GIRARD-PERREGAUX Minute Repeater Tourbillon

Jeśli jakiś czasomierz zaliczany jest do Haute Horlogerie, oznacza to, iż jest on z pewnością wyjątkowy w zakresie posiadanych rozwiązań technicznych oraz nadzwyczajnego kunsztu wykonania. Modele wyposażone w komplikację konstrukcji mechanizmu w postaci tourbillonu lub minutowego repetiera zaliczane są do tego wąskiego grona w sposób naturalny, gdyż nieliczna grupa manufaktur jest w stanie wykonać tego typu zegarki.

Ale co w sytuacji, gdy obie te komplikacje konstrukcji zastosowane są w jednym czasomierzu?

Otóż wówczas mamy do czynienia z dziełem tym bardziej unikatowym oraz wyrafinowanym, a tego typu modele noszą w zegarmistrzostwie nazwę Grande Coplication. Przykładem właśnie takiego zegarka jest nowy Minute Repeater Tourbillon stworzony przez manufakturę Girard-Perregaux.

GP Tourbillon-Minute-Repeater 1Oczywiście nie jest to pierwszy zegarek na świecie, w którym zastosowano równocześnie te dwie prestiżowe i trudne do wykonania komplikacje konstrukcji, jednakże tworząc Minute Repeater Tourbillon manufaktura GP zadbała o to, aby o ich nowym dziele było głośno. A słowo „głośno” można potraktować w tym wypadku dosłownie – zastosowany w czasomierzu minutowy repetier po uruchomieniu wybija melodię co minutę, która jest na tyle głośna, że słyszy ją nie tylko właściciel zegarka, ale rozbrzmiewa ona także w pomieszczeniu w którym się on znajduje. Tak wysoki poziom głośności uzyskano dzięki specjalnemu kształtowi szafirowego szkła stanowiącego część dekla zegarka oraz dzięki umieszczeniu gongów i młoteczków repetiera od strony tarczy, która w tym modelu wykonana jest w sposób szkieletowy.

(więcej…)

Czytaj dalej

FOTOREPORTAŻ: Wizyta w Muzeum Zegarków Niemieckich w Glashütte !

Niedawno miałem przyjemność odwiedzić jedno z miejsc, które powinno znaleźć się na „Zegarkowym Szlaku Historycznym” każdego miłośnika i pasjonata czasomierzy mechanicznych – Muzeum Zegarków Niemieckich znajdujące się w niemieckiej miejscowości Glashütte.

Muzeum Zegarków Glashutte 159Zapewne doskonale znacie różne marki, które w swojej nazwie zawierają słowo „Glashütte„. Ich siedziby mieszczą się właśnie w tej malowniczej i spokojnej miejscowości, a jedną z bardziej znanych – równocześnie bardzo prestiżową oraz luksusową  – jest manufaktura Glashütte Original. Glashütte, a także region, w którym położone jest miasto, od wieków związane jest z zegarmistrzostwem. Historia tego miejsca oraz firm działających tam na przestrzeni dziesiątek lat to materiał na odrębny artykuł.

Wspomnieć należy o okresie, jaki nastał po II Wojnie Światowej, kiedy to wszystkie przedsiębiorstwa działające w tym regionie Niemiec połączone zostały w jeden, wielki kombinat o nazwie VEB Glashütter Uhrenbetriebe (GUB).

Muzeum Zegarków Glashutte 133Przez okres przeszło 40 lat stworzono dziesiątki milionów zegarków z logo „GUB” lub „Glashütte” na tarczy, które dziś stanowią gratkę dla kolekcjonerów.Ja również w swoich zbiorach posiadam dwa modele wyprodukowane przez Glashutte:

Jeden z nich – stalowe Glashutte Spezimatic, jest modelem rzadko spotykanym.

Wracając do historii: dopiero w latach 90′ XX wieku, po upadku muru Berlińskiego oraz DDRu, nastąpił podział i powrót do prywatnych przedsiębiorstw – wtedy także wydzielona została ponownie m. in. manufaktura A. Lange & Söhne, która tworzy obecnie jedne z najdroższych, najbardziej prestiżowych czasomierzy na świecie.

Muzeum Zegarków Glashutte 143Zwykło się mawiać, iż jedno zdjęcie potrafi znaczyć więcej niż 1000 słów.

(więcej…)

Czytaj dalej

Baselworld 2015: OMEGA Speedmaster Apollo 13 Snoopy

Zastanów się przez moment, jakiej udzieliłbyś odpowiedzi gdy ktoś zapytał Cię:

…co możesz zrobić w 14 sekund ?

Jest to okres, który wydaje się być stanowczo zbyt krótki, aby wykonać w nim jakąś ciekawą, a tym bardziej istotną czynność. Jednak historia pokazuje, że właśnie na przestrzeni tych kilkunastu sekund ważyły się losy udanego powrotu astronautów z kosmicznej misji Apollo 13, a kluczową rolę podczas korekty kursu lotu na etapie wkraczania w ziemską atmosferę odegrał zegarek marki Omega.

Omega Speedmaster Apollo 13 Snoopy 1Sytuacja ta miała miejsce 45 lat temu, podczas wymuszonego powrotu astronautów na ziemię. Z powodu nieoczekiwanego wybuchu zbiornika z tlenem uszkodzeniu uległo zasilane Głównego Modułu Sterującego, co w konsekwencji uniemożliwiło wykonanie pierwotnego planu dotarcia na Księżyc. Awaria wymusiła przerwanie misji i podjęcie decyzji o powrocie na ziemię, jednakże uszkodzenie Modułu utrudniało określenie prawidłowego kursu podczas drogi powrotnej.

Wtedy właśnie nieocenionym urządzeniem mierniczym okazał się zegarek z serii Speedmaster Professional, dzięki któremu załoga mogła na pewnym etapie lotu powrotnego dokładnie odmierzyć upływ 14 sekund, co umożliwiło dokonanie prawidłowej korekty trajektorii lotu.

Omega snoopy 14 sekundKu upamiętnieniu tego wydarzenia Omega zaprezentowała w Bazylei nowy model Speedmaster’a – Apollo 13 Silver Snoopy Award, który posiada na tarczy napis: „What could you do in 14 seconds?” umieszczony pomiędzy kreskami podziałki sekundowej prezentującej wartość od 0 do 14.

(więcej…)

Czytaj dalej

ETERNA Super KonTiki – nowa odsłona modelu vintage

Nawet jeśli nie jesteście wielkimi miłośnikami marki Eterna i trudno byłoby Wam wymienić nazwy modeli z tegorocznej bądź ubiegłorocznej kolekcji, to prawdopodobnie każdy z Was słyszał o czasomierzach z serii KonTiki. Dziś firma sięga do swojej wieloletniej historii i na targach w Bazylei zaprezentuje odświeżoną wersję modelu sprzed lat.

Eterna Super KonTiki 1KonTiki to flagowa, a zarazem kultowa kolekcja zegarków powstała jeszcze w ubiegłym wieku – pierwszy zegarek z tej serii zadebiutował w 1958 roku – jako upamiętnienie wydarzenia, które miało miejsce 11 lat wcześniej, czyli trwającej 101 dni ekspedycji polegającej na przepłynięciu Pacyfiku na drewnianej tratwie. Ekspedycja zakończona sukcesem, a czasomierze marki Eterna, które towarzyszyły kapitanowi tej wyprawy oraz jego załodze, zapisały się na stałe w historii tej manufaktury.

Cztery lata po debiucie KonTiki, czyli w roku 1962, Eterna zaprezentowała model Super KonTiki – czasomierz skierowany do profesjonalnych nurków, posiadający obrotowy pierścień oraz klasę wodoszczelności na poziomie 200M (zdjęcie poniżej).

Eterna Super Kontiki 3Eterna Super KonTiki w momencie powstania w latach 60-tych XX wieku była czasomierzem zdecydowanie zasługującym na przedrostek „Super”. Był to bowiem pierwszy diver stworzony przez tę manufakturę, który posiadał obrotowy pierścień z dużą, doskonale widoczną skalą 60-cio minutową oraz masywną, solidną kopertą wykonaną ze stali szlachetnej.

Ponadto model ten posiadał czarną tarczę z dużymi indeksami, które wypełnione były masą fluorescencyjną, dzięki czemu odczyt wskazań zegarka był łatwy i szybki. Poprzez stworzenie współczesnej wersji modelu Super KonTiki firma chce zapewne wykonać ukłon w kierunku licznych wielbicieli oraz kolekcjonerów czasomierzy vintage, a także przypomnieć o modelach, jakie tworzyła w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku.

(więcej…)

Czytaj dalej

Budowa zegarka: koronka – jakie spełnia funkcje ?

Często bywa tak, że wiedza na dany temat dla jednych jest „oczywistą oczywistością„, natomiast dla osób nie będących znawcami tego zagadnienia stanowi pewne novum. Podobnie jest w zegarmistrzostwie – osoby interesujące się czasomierzami swobodnie operują nomenklaturą z tej dziedziny, jednakże nie wszystkim jest ona dobrze znana.

Sytuacja taka dotyczy chociażby bardzo niewielkiego elementu umieszczanego najczęściej po prawej stronie koperty zegarka naręcznego, który to element posiada 99% czasomierzy, i to zarówno modele sprzed 150 lat, jak i te, które właśnie opuszczają linie produkcyjne.

Mowa oczywiście o koronce – najmniejszym elemencie pośród widocznych części zegarka – która odgrywa kluczową rolę podczas użytkowania i obsługi każdego czasomierza.

LANCO AIRVAC 6000

CYMA Conquistador Automatic - komplet z 1979 roku

Koronka to prawidłowe określenie używane przez znawców zegarmistrzostwa, Zegarmistrzów oraz osoby związane z branżą zegarkową. Mniej trafne lub nawet błędne określenia, z jakimi spotkałem się do tej pory, to „śruba”, „pokrętło” czy też „bolec”.

Koronki używane były już w zegarkach kieszonkowych produkowanych pod koniec XIX wieku, następnie wraz ze zmianą mody oraz nastaniem działań wojennych na początku XX wieku, zaczęły pojawiać się coraz liczniej modele naręczne, które zastępowały zegarki z dewizką, a koronka zmieniła umiejscowienie z godz. 12.00 na godz. 3.00.

Koronka zegarka po demontażu i odłączeniu od mechanizmu, z którym połączona jest wałkiem naciągu – na zdjęciu poniżej wraz z wałkiem naciągu –  wygląda tak:

Koronka zegarka 1

Natomiast sama koronka – bez wałka naciągu – wygląda tak:

Koronka zegarka 2Jaką rolę pełni koronka w zegarku ?

Powszechnie wiadomo, że koronka służy do nastawiania bądź też korygowania wskazań czasu każdego zegarka naręcznego lub kieszonkowego. Jednakże na tym jej rola się nie kończy, gdyż w zależności od funkcji w jakie wyposażony jest czasomierz, poprzez koronkę można nie tylko zmieniać położenie wskazówek, ale także np.:

(więcej…)

Czytaj dalej

H. MOSER & Cie – Endeavour Perpetual Calendar Funky Blue

Baselworld 2015 coraz bliżej, więc i coraz więcej producentów ujawnia kolejne rewelacje dotyczące nowych modeli, które właśnie tam będą miały swoje oficjalne premiery. Podążając tym trendem również manufaktura H. Moser & Cie zaprezentowała nową odsłonę czasomierza z kolekcji Endeavour Perpetual Calendar – edycja „Funky Blue”.

Podczas ubiegłorocznych targów zegarkowych premierę miała wersja „Black Editon”. W tym roku do wachlarza produktów dołączy wersja z tarczą w kolorze błękitnego nieba, posiadającą wykończenia w postaci szlifu słonecznego oraz efektu fumé, czyli jaśniejszą w środku i stopniowo ciemniejącą do rantów. Ta spokojna, stonowana tarcza świetnie komponuje się z kopertą wykonaną z 18 karatowego białego złota, a całość eleganckiej kreacji dopełnia sportowy, ręcznie przeszywany pasek w beżowo-szarym kolorze.

H.Moser & Cie - Funky Blue 1Model „Funky Blue” różni się od swojego poprzednika jedynie w aspekcie wizualnym, gdyż pozostałe parametry techniczne nie zostały zmienione. W zasadzie po co zmieniać coś naprawdę nieprzeciętnego? W końcu czasomierz ten, choć wygląda dość niepozornie, kryje bardzo ciekawy mechanizm wyposażony w dodatkową komplikację konstrukcji w postaci wiecznego kalendarza. Właśnie ze względu na urzekająco prostą formę, w jakiej H. Moser & Cie prezentuje coś tak skomplikowanego jak wskazania wiecznego kalendarza, model ten został nazwany przez prasę branżową „zegarkiem inteligentnym”.

(więcej…)

Czytaj dalej

OMEGA Flightmaster – ponadczasowy władca przestworzy

Manufaktura Omega stworzyła na przestrzeni swojej 167-letniej historii wiele wspaniałych zegarków, jednakże uważam, iż lata 60′ i 70′ XX wieku były pod tym względem wyjątkowe. Wtedy właśnie powstały czasomierze absolutnie innowacyjne, urzekające wyglądem oraz nieprzeciętnym poziomem wykonania – wyprzedzające swoje czasy.

Ponieważ oprócz prowadzenia niniejszego bloga współpracuje także z portalem Zegarki i Pasja, mam możliwość stałego kontaktu ze współczesnym, tradycyjnym zegarmistrzostwem. Obserwując nowe zegarki mam nieodparte wrażenie, iż trend powracania do kultowych czasomierzy z ubiegłego wieku w celu czerpania z nich inspiracji do tworzenia nowych modeli jest coraz bardziej popularny.

Również Omega podąża tą drogą, przy czym w przypadku tej manufaktury jest to moim zdaniem kierunek absolutnie słuszny, gdyż firma ta ma naprawdę z czego czerpać i wybierać. Doskonałym przykładem jest zaprezentowana niedawno reedycja Speedmastera Mark II, który mnie osobiście niezwykle przypadł do gustu, a także premiera Z-33 Spacemaster, stanowiącego nawiązanie do fascynującego modelu vintage Omegi z lat 70-tych – Flightmaster Chronograph GMT .

I właśnie ten zegarek, który dołączył niedawno do mojej kolekcji, chciałbym zaprezentować

Omega Flightmaster

OMEGA Flightmaster – czasomierz wyprzedzający swoje czasy

Aby dobrze zrozumieć wyjątkowość prezentowanej Omegi należy pamiętać czym „żyła” branża zegarmistrzowska w latach 60-tych i 70-tych XX wieku oraz o sytuacji, jaka panowała wówczas na bardzo rozległym rynku sprzedaży zegarków. Lata 60-te to dekada niezwykle ważna dla szwajcarskiego zegarmistrzostwa, szczególnie pod względem rozwoju specjalistycznych czasomierzy wyposażonych w różne komplikacje konstrukcji mechanizmu. Zegarek stał się bowiem ważnym urządzeniem mierniczym, które kojarzone było z przygodą, wyzwaniami oraz dynamicznym stylem życia.

Najlepsze modele towarzyszyły kierowcom rajdowym podczas wyścigów samochodowych, były noszone przez globtroterów stale zmieniających strefy czasowe, pomagały pilotom w nawigacji podczas lotu, odkrywały głębiny oceanów wraz z profesjonalnymi nurkami bądź też wytrzymywały ekstremalne warunku podczas wypraw wysokogórskich.

cropped-OMEGA-Flightmaster-3.jpgSzczególnie zaciekła rywalizacja odbywała się na polu udoskonalania chronografów, czyli zegarków ze stoperem, która toczyła się pomiędzy marką Breitling, Heuer i Omega. Jeszcze pod koniec lat 50-tych powstał kultowy Speedmaster, równolegle Breitling zaprezentował model Navitimer oraz Cosmonaute, a Heuer wyspecjalizował się w tworzeniu urządzeń służących do pomiaru czasu w trakcie wyścigów samochodowych.

W połowie lat 60-tych trwała zaciekła walka pośród najlepszych manufaktur o to, kto pierwszy stworzy zegarek z automatycznym naciągiem sprężyny wyposażony w chronograf. Walka zakończyła się sukcesem w roku 1969 – powstał legendarny mechanizm Chronomatic kaliber 11, równocześnie w tym samym roku „Speedy” przeszedł do historii, jako pierwszy zegarek, który poleciał w kosmos, a w tle tych wielkich wydarzeń Omega zaprezentowała nieco kosmicznie wyglądający model z 7 wskazówkami, 3 koronkami, 2 przyciskami i obrotowym pierścieniem oraz kopertą o nietypowym kształcie.

(więcej…)

Czytaj dalej

OMEGA Speedmaster Skywalker X-33 Solar Impulse LE

Dziś prezentuję zegarek, który pewnie wielu z Was zaskoczy nie tylko wyglądem i funkcjami, ale również faktem, iż jest to pierwszy model wyposażony w mechanizm kwarcowy, jaki pojawił się na moim blogu od początku powstania Manufaktury Czasu.

SP Solar Impulse 1Generalnie czasomierze zasilane bateriami nie leżą w kręgu moich zainteresowań – ale jak to w życiu często bywa – zdarzają się odstępstwa od reguły. W przypadku modelu prezentowanego poniżej są 3 powody, dla których uważam, że warto go poznać:

1. Powód nr 1 – dość prozaiczny – jest to produkt marki, którą bardzo lubię i cenię.

2. Niebawem opublikuję artykuł dotyczący legendarnego czasomierza vintage, jaki Omega stworzyła specjalnie dla pilotów w 1969 roku – modelu Omega Flightmaster – który zapoczątkował serię zegarków tej marki przeznaczonych dla lotnictwa. Między innymi współczesny model Omega Spacemaster Z-33, posiadający dokładnie taką samą kopertę, jak model Flightmaster z lat 70-tych oraz właśnie Speedmaster’a Skywalker X-33

3. Jest to czasomierz związany z bardzo ciekawym projektem oraz historycznym wydarzeniem, o którym jest „głośno” w mediach, a ma mieć miejsce dosłownie za kilka dni.

Zanim przejdę do krótkiej prezentacji nowego modelu, chciałbym opisać ideę tego nowatorskiego projektu, którego ambitnym celem jest okrążenie globu samolotem zasilanym wyłącznie energią słoneczną, gdyż właśnie to wydarzenie stanowiło inspirację do stworzenia kolejnego czasomierza z linii Speedmaster.

(więcej…)

Czytaj dalej

MB&F HM3 MegaWind Final Edition – maszyna czasu

Jesteście znużeni kolejnymi czasomierzami, które wyglądają niemalże tak samo, posiadają klasyczne wskazówki oraz standardowo wykonane koperty? Zatem mam dla Was coś absolutnie niecodziennego: bardzo ekstrawagancki, innowacyjny i zachwycający pod względem technicznym czasomierz manufaktury MB&F. Jest jednak pewna niedogodność – nowy model powstanie w ilości zaledwie 25 egzemplarzy, a cena każdego z nich zdecydowanie odbiegać będzie od cen ogólnie dostępnych zegarków.

HM3 Mega Wind FE 1Model MegaWind Final Edition należy do kolekcji Horological Machine 3 (HM3), stworzonej i zaprezentowanej przez manufakturę Max Busser & Friends po raz pierwszy w 2009 roku. Te nietypowe, awangardowe czasomierze stały się na przestrzeni 6 lat najbardziej popularnym i znanym produktem tej marki, dzięki czemu powstało aż 19 różnych wersji HM3. Prezentowany przeze mnie zegarek jest najnowszą, a zarazem ostatnią wersją, jaka powstała w ramach tej serii, stąd też w nazwie modelu znalazło się określenie: Final Edition.

Dzieła tworzone przez MB&F dalece odbiegają wyglądem od typowych zegarków mechanicznych, ponadto na nowo definiują sposobów, w jaki prezentuje się wskazanie aktualnego czasu. Wszystkie wersje HM3 zdecydowanie wykraczają poza przyjęte normy prezentacji godzin i minut – wręcz nadają im nowy wymiar, dodatkowo stanowią fascynujący przykład połączenia przykuwającego uwagę design’u z ciekawymi rozwiązaniami technicznymi.

HM3 Mega Wind FE 2Zacznę zatem od aspektu wizualnego nowego modelu HM3. MegaWind Final Edition wydaje się być zegarkiem doskonale nadającym się do kolejnej części sagi Gwiezdne Wojny. Dlaczego? Gdyż utrzymany jest w bardzo ciemnej, mrocznej kolorystyce, jednakże w sprzyjających okolicznościach przechodzi na jasną stronę mocy – nabiera blasku i staje się wręcz jaskrawo świecący.

(więcej…)

Czytaj dalej