ETERNA Royal KonTiki Chronograph GMT – 1 chrono in-house

Pośród dziesięciu kolekcji czasomierzy, jakie aktualnie oferuje marka Eterna, zapewne KonTiki jest tą najbardziej znaną, której historia oraz sukces komercyjny sięga wielu lat wstecz. Właśnie w ramach tej serii zostanie niebawem zaprezentowany nowy model:

Royal KonTiki Chronograph GMT

Eterna Royal KonTiki Chrono GMT 1

Prezentację tego modelu muszę bezdyskusyjnie rozpocząć od opisu najważniejszego moim zdaniem elementu tego czasomierza, czyli jego mechanizmu. Nowa KonTiki wyposażona zostanie bowiem w werk pełni opracowany oraz skonstruowany przez manufakturę Eterna, który posiadać będzie takie komplikacje konstrukcji, jak stoper z funkcją flyback, prezentację drugiej strefy czasowej, a także prezentaję bieżącej daty.

Mowa o mechanizmie Eterna kaliber 3972A z automatycznym naciągiem sprężyny, który powstał na bazie również manufakturowego werku Eterny – oznaczonego jako kaliber 39. Nowy mechanizm, oprócz posiadania ciekawych rozwiązań, może poszczycić się także wysoką punktualnością – co pozwala aspirować mu do miana chronometru, 60-godzinną rezerwą chodu oraz specjalnym, opracowanym przez markę Eterna, sposobem łożyskowania bębna napędowego w technologii Spherodrive, opisanej tutaj.

Eterna Royal KonTiki Chrono GMT 2Przechodząc do aspektu wizualnego nowego modelu z kolekcji KonTiki, na pewno należy zwrócić uwagę na jego tarczę, a w szczególności na harmonijne rozmieszczenie totalizatorów odpowiadających za poszczególne wskazania.

(więcej…)

Czytaj dalej

TISSOT PR 516 – z pasji do sportów samochodowych

Dla miłośników i kolekcjonerów czasomierzy vintage bez wątpienia jednym z bardziej interesujących producentów zegarków jest manufaktura TISSOT. Przedsiębiorstwo to ma bardzo długą oraz bogatą historię, opracowało wiele przełomowych, innowacyjnych rozwiązań technicznych w dziedzinie zegarmistrzostwa, a na przestrzeni ubiegłego wieku stworzyło także dziesiątki pięknych – poszukiwanych dziś przez kolekcjonerów – modeli.

Tissot PR 516 Automatic 4

Jednym z nich jest PR 516 Automatic, należący do ciekawej kolekcji czasomierzy „PR”

Historia zegarków TISSOT z kolekcji „PR”

Głównym atutem czasomierzy z kolekcji PR jest ich urzekający wygląd oraz fakt, iż elementy zegarków produkowanych w ramach tej serii – czyli koperty oraz bransolety – wykonane były wyłącznie ze stali szlachetnej. Cecha, która nikogo już dziś nie dziwi, ale w latach 50′ oraz 60′ XX wieku nie była wcale czymś oczywistym. Prawdopodobnie z tą cechą związana jest także nazwa całej kolekcji, gdyż litery PR mogą stanowić skrót od angielskich słów Particulary Robust, czyli szczególnie wytrzymały.

Pierwsze egzemplarze TISSOT posiadające litery „PR” na tarczy ukazały się w ramach serii zegarków Seastar, czyli modeli o podwyższonych parametrach wodoszczelności. Natomiast pierwsze zegarki w ramach samodzielnej, sportowej kolekcji PR zaprezentowano jeszcze w połowie lat 50′ ubiegłego wieku, jednakże nie było one wówczas niczym wyjątkowym – ot kolejne poszerzenie palety modeli TISSOT.

Tissot PR 516 (1)Na początku lat 60′ XX wieku Szefowie TISSOT stwierdzili jednoznacznie, iż modele z kolekcji PR nie sprzedają się na poziomie ich oczekiwań. Rozpoczęto zatem bardzo intensywną oraz pomysłową kampanię marketingową w celu wypromowania czasomierzy z tej serii – skojarzono modele PR ze sportami samochodowymi.

Genialne posunięcie, którego efekt przerósł najśmielsze oczekiwania.

(więcej…)

Czytaj dalej

BREITLING Chronoliner – dla miłośników sztuki awiacji

Breitling już od wielu lat słynie z produkcji czasomierzy przeznaczonych dla lotnictwa, zarówno dla mniej doświadczonych hobbystów podniebnych przygód, jak również zawodowych, profesjonalnych pilotów, i to właśnie z lotnictwem kojarzona jest głównie ta szwajcarska marka.

Na potwierdzenie tych słów manufaktura przedstawiła właśnie najnowszy model Chronoliner, który stanowi doskonały przykład zegarka dedykowanego pilotom.

Breitling Chronoliner 1Najnowszy model to klasyka w najlepszym wydaniu – elegancja, czytelność oraz funkcjonalność. Chronoliner nawiązuje wyglądem do kolekcji czasomierzy o tej samej nazwie produkowanych przez Breitling’a w połowie ubiegłego stulecia, a dokładniej w latach 50′ i 60′ XX wieku. Zapewne właśnie dlatego wygląd nowego czasomierza jest bardziej stonowany niż wielu innych modeli tworzonych obecnie przez światowe marki.

Breitling Chronoliner 2Trzeba przyznać, iż Chronoliner faktycznie nawiązuje wyglądem do klasycznych czasomierzy sprzed wielu lat, dodatkowo łączy funkcje zegarka oraz praktycznego urządzenia mierniczego wykorzystywanego podczas lotu.

(więcej…)

Czytaj dalej

ROAMER Watch Company (MST SA) – historia marki

1888 – Początek historii, która trwa do dziś

Początki firmy ROAMER Watch Co. sięgają roku 1888, czyli momentu w którym 29-letni Fritz Meyer założył własną pracownię zegarmistrzowską w szwajcarskiej miejscowości Solothurn. Zapewne młody przedsiębiorca nie spodziewał się wówczas, iż jego 6-osobowa pracowania przeistoczy się na przestrzeni kolejnych lat w olbrzymią firmę produkującą piękne czasomierze, a on sam zapisze się na zawsze w długiej historii zegarmistrzostwa.

Roamer zdjęcie 1Początkowo niewielki zakład Meyer’a był jednym z wielu niezależnych, szwajcarskich warsztatów, które specjalizowały się w produkcji wyłącznie jednego lub ewentualnie kilku elementów zegarków kieszonkowych. W przypadku pracowni Fritz’a Meyer elementem tym był wychwyt cylindrowy, który następnie sprzedawany był do dużych przedsiębiorstw zajmujących się montażem poszczególnych części oraz sprzedażą gotowych już czasomierzy.

Przez kolejne 7 lat zakład Meyer’a systematycznie i konsekwentnie poszerzał zakres usług oraz zdobywał nowe doświadczenia, dzięki czemu w roku 1895 warsztat był już w stanie składać czasomierze we własnym zakresie. Elementy każdego zegarka, czyli części mechanizmu, podzespoły, koperty oraz tarcze, były kupowane od zewnętrznych przedsiębiorstw. Pozycja pracowni Meyer’a znacznie umocniła się, gdyż z dostawcy stał się producentem. Ponieważ czasomierze składane w tamtym okresie nie posiadały jeszcze nazwy marki, najprawdopodobniej tworzone były nadal na zamówienie innych przedsiębiorstw.

Do roku 1897 zakład produkcyjny Meyer’a zatrudniał już 60 pracowników, a co ważniejsze, udało mu się opracować pierwszy własny mechanizm – kaliber 38, którego nazwa honoruje obchodzone wówczas 38 urodziny założyciela firmy. Dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo wykonało tym samym kolejny, wielki krok w kierunku przeistoczenia się w pełni samodzielną manufaktury – największe marzenie Meyer’a. Wprawdzie niektóre elementy niezbędne do składania nowego mechanizmu pochodziły od zewnętrznych dostawców, jednakże tarcze i wiele innych podzespołów produkowane były już w zakładach Meyer’a. Kaliber 38 był relatywnie prostym, „budżetowym” mechanizmem z wychwytem cylindrowym, gdyż firma na tamtym etapie istnienia koncentrowała się na tworzeniu dużych ilości tanich, ale za to dobrze zbywalnych i dochodowych werków.

Roamer zdjęcie 2Kolejnym krokiem było stworzenie pierwszego zegarka pod własną marką. W roku 1900 zarejestrowano nazwę „Femina”, która to widniała na czasomierzach oferowanych kobietom. Zegarki dla kobiet traktowane były przez damy bardziej jak biżuteria aniżeli urządzenia do pomiaru czasu, mężczyźni natomiast nie widzieli wówczas potrzeby na częstą zmianę zegarka na nowy, dlatego też produkcja modeli dla kobiet była nieco bardziej dochodowa.

1905 – współpraca Meyer & Studeli, powstanie ROAMER i czas ekspansji

Począwszy od roku 1905, nadchodząca dekada okazała się dla zakładów Meyer’a pasmem sukcesów oraz olbrzymiej ekspansji. W tym właśnie roku do przedsiębiorstwa Fritz’a dołączył bardzo zdolny zegarmistrz – Johann Studeli, co zaowocowało wspaniałym partnerstwem oraz powstaniem przedsiębiorstwa Meyer & Studeli (MST).

Roamer zdjęcie 3Firma rozwijała się tak dynamicznie, iż zaledwie rok później zatrudniała już 120 pracowników i otworzyła nową fabrykę. Nowy zakład produkcyjny był w stanie pomieścić już 300 pracowników, czyli ponad dwukrotnie więcej niż dotychczas. Wtedy także zaczęły powstawać pierwsze, znane do dziś, mechanizmy oznaczone symbolem MST, które charakteryzowały się dużą punktualnością chodu oraz zyskały uznanie nawet poza granicami Szwajcarii.

Wielki, historyczny moment nastąpił w roku 1908, kiedy to oficjalnie zarejestrowana została w Szwajcarii marka ROAMER – nazwa pochodząca od najbardziej popularnej w tamtym momencie linii zegarków oferowanych przez firmę Meyer i Studeli.

Roamer zdjęcie 4

Zaledwie rok później, w 1909 roku, przedsiębiorstwo MST zdecydowało o ekspansji poza granice Szwajcarii. Wkroczenie na rynek światowy rozpoczęto od Wielkiej Brytanii, gdzie powstał pierwszy, zagraniczny oddział pod nazwą Medana Watch Co. tworzony przez Leo Meyer’a, syna Fritz’a. Oddział ten przeszedł kilka lat później pod władanie drugiego syna twórcy marki Roamer – Charles’a Meyer, który piastował to stanowisko aż do swojej śmierci w roku 1945. Dziś już wiadomo, iż zaistnienie na rynku Brytyjskim okaże się po czasie jednym z najlepszych posunięć na drodze rozwoju firmy, a rynek ten pozostanie jednym z kluczowych do lat 70′ XX wieku.

(więcej…)

Czytaj dalej

Cyfrowe zegarki mechaniczne „Jump Hour” – historia

Mówiąc o zegarkach mechanicznych, z reguły mamy na myśli czasomierze analogowe, czyli posiadające tarczę oraz wskazówki. Kiedy natomiast pada hasło zegarek cyfrowy, najczęściej myślimy o zegarkach zasilanych bateriami, które prezentują upływ czasu w formie cyfr na wyświetlaczu LCD.

Jednakże historia zegarków cyfrowych – choć trudno w to uwierzyć – ma niemalże 200 lat, gdyż sięga początku XIX wieku, a dzisiejszy renesans tego typu modeli stanowi jedynie powrót do przeszłości!

Meister-Anker 01 (8)Historia cyfrowych zegarków mechanicznych

Pomimo, iż od lat 70’ XX wieku zegarek cyfrowy kojarzony jest w zasadzie wyłącznie z czasomierzami kwarcowymi, to definicja zegarka cyfrowego zrodziła się znacznie wcześniej i jest bardziej ogólna: to model, który do prezentacji aktualnego czasu wykorzystuje cyfry, a nie tarczę oraz wskazówki.

Można śmiało powiedzieć, iż współczesne czasomierze cyfrowe jedynie nawiązują do prekursorów tego typu, które po raz pierwszy zostały skonstruowane około roku 1830 we Francji. Wówczas był to istny przełom w formie prezentacji godzin oraz minut. Za pierwszy egzemplarz cyfrowego zegarka mechanicznego (Mechanical Digital Watch) uważa się model kieszonkowy, stworzony przez francuskiego zegarmistrza o imieniu Blondeau, na specjalnie życzenie Króla Francji.

Natomiast produkcja zegarków kieszonkowych wyposażonych w tego typu mechanizm na masową skalę rozpoczęła się dopiero pod koniec XIX wieku, dokładnie około roku 1890.

Jump Hour 1Nieco wcześniej, w 1880 roku, austriacki zegarmistrz pracujący w Szwajcarii – Josef Pallweber, skonstruował prototyp zegarka cyfrowego dla firmy IWC, jednakże wdrożenie jego projektu na znacznie większą skalę nastąpiło dopiero 10 lat później, a na tego typu nowatorskie posunięcie zdecydowała się francuska firma Cortebert – zdjęcie ówczesnego modelu powyżej.

Wtedy także ukuło się określenie „Jump Hour” lub „Jumping Hour”, czyli dosłownie „Skacząca Godzina”, co ma związek ze sposobem, w jaki porusza się dysk z naniesionymi cyframi odpowiadającymi za poszczególne godziny.

Działanie tego typu mechanizmu od strony technicznej– w uproszczeniu – przebiega tak:

(więcej…)

Czytaj dalej

OMEGA Seamaster Aqua Terra – nowa „broń” Jamesa Bonda

Agent Jej Królewskiej Mości – James Bond – to kultowy bohater filmowy, w którego postać wcielali się przez ostatnie dziesięciolecia najbardziej męscy, przystojni oraz uwielbiani przez płeć piękną aktorzy. Agent 007, prócz nienagannej prezencji i zabójczych umiejętności, w każdym kolejnym filmie dysponuje ultra-nowatorskimi gadżetami, wspaniałymi samochodami i oczywiście nowym czasomierzem marki Omega.

Aqua_Terra_150M_James_Bond 2W tym roku, w związku z zaplanowaną premierą 24 części przygód Jamesa Bonda pod nazwą „SPECTRE”, manufaktura Omega przygotowała nowy model, który zasili kolekcję Seamaster. Zegarek oferowany będzie w limitowanej ilości liczącej 15 007 egzemplarzy, a inspirację do jego stworzenia stanowił wygląd oraz kolorystyka rodzinnego herbu Agenta.

Model Seamaster Aqua Terra 150 M to rasowy nurek wyposażony w stalową kopertę o średnicy 41,5 mm i masywną, stalową bransoletę. Tarcza zegarka ma błękitny kolor oraz posiada ciekawy wzór uzyskany poprzez wielokrotne zestawienie wspomnianego wcześniej, pomniejszonego herbu rodowego Jamesa Bonda.

(więcej…)

Czytaj dalej

RUHLA Chronograf – zegarek z nieistniejącego już kraju!

Zegarki vintage, prócz ogromnego uroku, ciekawego design’u oraz tradycyjnych werków mechanicznych, często posiadają także bardzo ciekawą historię. W przypadku prezentowanego poniżej zegarka RUHLA historia zadziwia podwójnie, gdyż model Chronograf stał się symbolem tej marki, a równocześnie czasomierz ten wyprodukowano w GDR, czyli kraju, którego nie znajdziecie na mapie, ponieważ nie istnieje już od 25 lat.

Ruhla Chronograf 20Krótka historia zegarków RUHLA

Zanim przejdę do opisu zegarka, postaram się choć pokrótce przybliżyć dzieje urządzeń odmierzających czas produkowanych przez nieistniejącą już fabrykę VEB RUHLA.

Wraz z zakończeniem II Wojny Światowej oraz wyzwoleniem wschodniej Europy przez Armię Czerwoną, wschodnia część Niemiec została pod kontrolą i silnymi wpływami Związku Radzieckiego. Sowieci objęli we władanie fabryki oraz zakłady produkcyjne znajdujące się na kontrolowanym przez nich terytorium, w tym także należące do braci Thiel zakłady GmbH Ruhla, które zajmowały się m.in. produkcją zegarków i budzików.

Ruhla Chronograf 1W roku 1952 przedsiębiorstwo zostało przemianowane na VEB Ruhla – VEB oznacza Volkseigener Betrieb, czyli przedsiębiorstwo, którego właścicielami jest lud. Taką właśnie formę prawną przyjmowały przedsiębiorstwa produkcyjne działające we Wschodnich Niemczech, czyli GDR (German Democratic Republic). Po kilku latach VEB Ruhla zmieniło nazwę na UMF Ruhla, czyli Uhren und Maschinenfabrik Ruhla.

Ruhla Chronograf 2Zakłady RUHLA produkowały na przestrzeni lat 50′ i 60′ XX w. zegarki oraz różnego rodzaju urządzenia pomiarowe. We współpracy z Sowieckim producentem samolotów Ilushin, opracowano zegary używane w samolotach produkowanych i wykorzystywanych w GDR oraz w ZSRR, a także pierwsze zegary elektryczne, kontrolery oraz zegary szachowe. Mechanizmy produkowane w tym okresie nie były tworzone w 100% z części produkowanych w GDR, co oznaczało konieczność importu części z zachodu, a to okazało się w pewnym momencie niepoprawne zarówno politycznie, jak i ekonomicznie.

(więcej…)

Czytaj dalej

BREITLING Transocean Chronograph 1915 – nowa odsłona !

Wiem, że najwięcej emocji wśród miłośników tradycyjnego zegarmistrzostwa wzbudzają modele posiadające wielce skomplikowane mechanizmy oraz nietypowy wygląd, niestety tego typu egzemplarze osiągalne są dla nielicznych. Dlatego dziś prezentuję zegarek nieco mniej spektakularny, ale za to dostępny dla szerszego grona, a przy tym niewątpliwie ciekawy, gdyż inspirowany modelem sprzed 100 lat – Breitling Transocean Chronograph.

Breitling Transocean Chronograph 1Nowy model Breitling’a powstał w limitowanej do 1 950 liczbie egzemplarzy, co stanowi nawiązanie do roku 1915, kiedy to szwajcarska manufaktura zaprezentowała światu swój pierwszy, naręczny czasomierz wyposażony w funkcję stopera. Warto nadmienić, iż dokładnie 100 lat temu powszechnie używane były jeszcze nadal zegarki kieszonkowe i dokładnie taką też formę miały ówczesne stopery.

Chronograf stworzony wtedy przez Breitling’a był jednym z pierwszych modeli, jakie powstawały wówczas z przeznaczeniem do noszenia na ręce, czyli nowej mody, która przeniosła zegarki z kieszonek kamizelek na nadgarstki. Od tego momentu nastąpił dynamiczny rozwój zegarmistrzostwa nakierowanego właśnie na modele naręczne, równocześnie stałej modyfikacji oraz ulepszeniom technicznym poddawane były mechanizmy wzbogacone w komplikację chronografu.

Breitling Transocean Chronograph 2Transocean Chronograph nawiązuje wyglądem do czasomierzy z początku ubiegłego wieku, co może podobać się szczególnie miłośnikom zegarków vintage, ponadto posiada wyłącznie jeden pusher, który oferuje funkcje standardowo przypisane do dwóch oddzielnych przycisków. Rozwiązanie to jest odwzorowaniem pomysłu Gaston’a Breitling, który zastosował je po raz pierwszy właśnie w modelu stworzonym w roku 1915. Ówczesne chronografy obsługiwane były bowiem poprzez przycisk umieszczony w koronce, który odpowiadał za włączanie, wyłączanie i zerowanie stopera.

(więcej…)

Czytaj dalej

Jakie zegarki powinny znaleźć się w każdej poważnej kolekcji ?

Zegarmistrzostwo to z definicji dziedzina sztuki użytkowej związana z praktycznym wskazywaniem czasu oraz doskonaleniem sposobów jego pomiaru, ale to także forma rzemiosła artystycznego i wyrafinowanego kunsztu technicznego.

Zegarmistrzostwo najwyższej klasy, czyli Haute Horlogerie, to idea stałego rozwoju, innowacji, przekraczania granic oraz łączenia tradycji sięgającej setek lat wstecz ze współczesną wiedzą oraz techniką, czego efektem są wspaniałe dzieła mikro-mechaniki.

Stare-nowe 8Wreszcie tradycyjne zegarmistrzostwo to dla wielu pasja oraz filozofia życia związana z zamiłowaniem do otaczania się pięknymi czasomierzami mechanicznymi, które posiadają niewątpliwy urok oraz duszę, a rytmiczna praca ich mechanizmów wprawia w zadumę.

cropped-P1070297.jpgNiemalże każdy, kto odkrył urok czasomierzy mechanicznych będzie prędzej czy później rozważał poszerzenie swoich zbiorów o kolejny zegarek. Nasuwa się wówczas pytanie:

Jaki model powinien dołączyć do kolekcji, aby stała się ona kompletna i uniwersalna ?

Uniwersalna kolekcja powinna zawierać minimum 6 typów czasomierzy:

1. Klasyczny, elegancki model garniturowy

2. Model wyposażony w Chronograf

3. Diver, czyli model przeznaczony do nurkowania

4. Model Complication, wyposażony w ciekawe komplikacje konstrukcji mechanizmu

5. Model sprzed kilkudziesięciu lat, czyli zegarek Vintage

6. Model „drugoplanowy„, czyli do zadań specjalnych.

Wymienione powyżej typy zegarków wyselekcjonowałem oczywiście na podstawie moich indywidualnych doświadczeń oraz subiektywnych odczuć, więc każdy ma prawo nie zgodzić się z takim wyborem. Dlatego też postaram się poniżej dokładnie uzasadnić moją decyzję.

(więcej…)

Czytaj dalej

HYT SKULL – hydro-mechaniczne dzieło dla odważnych

Wśród czasomierzy tworzonych przez wąską grupę firm zaliczanych do Haute Horlogerie jest wiele niesamowitych dzieł mikro-mechaniki, które fascynują, zachwycają, a często nawet szokują. Wydaje się, iż z każdym rokiem coraz trudniej zaskoczyć najbardziej wymagających koneserów i miłośników wyrafinowanego zegarmistrzostwa, a jednak manufakturze HYT udało się to po raz kolejny.

HYT Skull 1HYT zaskoczył wszystkich po raz pierwszy w 2012 roku, kiedy to zaprezentował innowacyjny model H1, czyli pierwszy czasomierz hydro-mechaniczny stanowiący przykład zegarmistrzostwa najwyższej klasy. Zegarek ten odbiega od tradycyjnych modeli nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim pionierskim rozwiązaniem technicznym w postaci mechanicznego werku, który aktywuje system wskazań czasu za pomocą cieczy.

Najnowsze dzieło manufaktury HYT – oficjalna premiera odbędzie się za kilka dni w Genewie – nosi nazwę HYT Skull i wyposażone jest w manualnie nakręcany mechanizm, który również bazuje na tym samym, zdecydowanie niecodziennym rozwiązaniu technicznym.

HYT Skull 2

Nazwa nowego modelu nawiązuje do motywu czaszki (z ang. skull) umieszczonego w centralnym miejscu tarczy. Emblemat w kształcie czaszki wykonany został w bardzo przemyślany sposób, gdyż oba oczodoły pełnią określone funkcje, natomiast widoczne na godz. 6.00 tłoki, stanowiące kluczowy element mechanizmu, doskonale dopełniają całość kreacji. Wspomniane oczodoły zostały wykorzystane przez konstruktorów HYT w pomysłowy sposób, gdyż lewe oko pełni funkcję wskaźnika upływu sekund, natomiast prawy oczodół stanowi wskaźnik rezerwy chodu.

(więcej…)

Czytaj dalej