Porządny zegarek mechaniczny za mniej niż 100 zł ?

„Są zegarki o których się marzy i są zegarki, które się używa”

Bardzo lubię to krótkie, ale niezwykle trafne stwierdzenie, gdyż podejrzewam, iż doskonale oddaje podejście wielu miłośników czasomierzy mechanicznych do obiektów ich pasji, ponadto pasuje zarówno do zegarków współczesnych, jak i modeli vintage.

Każdy, kto traktuje zegarek mechaniczny jako „coś znacznie więcej niż tylko urządzenie do odmierzania czasu” doskonale zdaje sobie sprawę, iż nie ma modeli uniwersalnych, które nadają się, potocznie mówiąc: „do wszystkiego„. Tyczy się to w takim samym stopniu zegarków nowych, jak i tworzonych wiele lat temu. Przy czym w przypadku zegarków vintage sprawa komplikuje się jeszcze bardziej ze względu na znaczny postęp technologiczny, jaki nastąpił na przestrzeni ostatnich co najmniej 65 lat.

cropped-SEIKO-5-Automatic-1.jpgJako miłośnik zegarków vintage, tak samo marzę o posiadaniu bardzo wielu różnych modeli starych zegarków. Wiem jednak, że z racji ich unikatowości, wysokiej ceny, bardzo wysublimowanych komplikacji konstrukcji mechanizmu lub materiałów z jakich wykonane są ich poszczególne elementy, użytkowanie ich na co dzień, w obecnych warunkach mogłoby być nierozsądne oraz ryzykowne.

Nowe zegarki mechaniczne renomowanych i prestiżowych firm, szczególnie szwajcarskich czy też niemieckich, są obecnie relatywnie drogie – nawet te „nieskomplikowane” modele.

Dlatego ciekawą alternatywą są zegarki vintage oraz zegarki, które nie kwalifikują się już do określania ich mianem „nowe” – gdyż mają np. 20-25 lat – ale aby stać się pełnowartościowymi vintage, potrzebują jeszcze kolejnych kilku do kilkunastu lat.

Jednym z ciekawszych – a zdecydowanie niedocenianych – zegarków mechanicznych produkowanych od 1963 roku do dnia dzisiejszego, jest moim zdaniem model SEIKO 5.

SEIKO 5 Automatic

W ramach kolekcji SEIKO 5 powstało na przestrzeni ponad 50 lat wiele różnych modeli, ale czasomierze te, od pojawienia się pierwszego modelu Sporstmatic 5 w 1963 roku, niezmiennie oddają filozofię jaka przyświecała tworzącym je japońskim konstruktorom.

Chodziło o stworzenie modelu określającego nowy standard pośród zegarków mechanicznych dostępnych cenowo dla szerszej, mniej zamożnej klienteli, który będzie:

1. solidny i wytrzymały,

2. wykonany z wysokiej jakości materiałów,

3. będzie posiadał ciekawy, ponadczasowy wygląd.

Równocześnie czasomierz ten miał być wyposażony w wysokiej klasy mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny oraz oferować podwyższoną klasę wodoszczelności + dodatkowe funkcje w postaci prezentacji aktualnego dnia tygodnia i dnia miesiąca.

Wydaje Ci się, iż brzmi to jak zadanie dość ambitne, żeby nie powiedzieć  —  nierealne ?

Otóż japońskiej manufakturze SEIKO udało się osiągnąć zamierzony cel, co więcej, stworzyli modele, które moim zdaniem jakością wykonania oraz funkcjonalnością niczym nie odbiegają od modeli oferowanych przez znane i drogie, szwajcarskie przedsiębiorstwa.

SEIKO 5 Automatic

Jedyne, co je faktycznie, zdecydowanie różni – to cena.

Aktualnie nowe modele SEIKO 5 dostępne są już za 350-450 PLN, natomiast starsze, używane egzemplarze, które produkowane były w latach 80′ i 90′ XX wieku – jak ten prezentowany na zdjęciach – dostępne są obecnie już za mniej niż 100 PLN !

SEIKO 5 Automatic

SEIKO 5 Automatic

Zapewne w tym momencie mogą pojawić się wśród Czytelników głosy, że przecież prócz SEIKO 5, jest znacznie więcej starych zegarków mechanicznych, które są całkiem porządne i kosztują mniej niż 100 zł, jak chociażby zegarki produkcji radzieckiej, czy nawet zegarki niemieckie lub szwajcarskie wyprodukowane przez mniej znane lub nieistniejące już firmy.

To prawda, tyle że, nieliczne z tych zegarków mogą równocześnie zaoferować:

wykonaną ze stali kopertę, mineralne szkło (znacznie twardsze od plexi, czyli z plastiku), wykonaną ze stali bransoletę, manufakturowy mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej, funkcję prezentacji dnia tygodnia (w 2 językach) i daty – z możliwością szybkiej zmiany i ustawienia obu poprzez koronkę !!!, wskazówki wypełnione masą fluorescencyjną, sygnowane elementy oraz ponadczasowy wygląd.

SEIKO 5 Automatic

SEIKO 5 Automatic

A dodatkowo, o czym nie należy zapominać, jest to produkt naprawdę renomowanego producenta – firmy z wieloletnią, bogatą historią i tradycjami.

Co ciekawe, aktualnie stale dostępnych jest na różnych portalach aukcyjnych wiele modeli podobnych do tego, który  posiadam i prezentuję na zdjęciach powyżej, a ich ceny oscylują – w zależności od stanu zachowania i wersji kolorystycznej – w granicach 70-120 PLN

Dla przykładu, egzemplarz poniżej:

Seiko 5 - przykład z allegro 1

Wyprodukowany w 1991 roku, zachowany w bardzo dobrym stanie, ponadto posiadający jeszcze rachunek zakupu i oryginalną zawieszkę – zaoferowano w drodze licytacji 76 PLN.

Wprawdzie nie została osiągnięta cena minimalna, ustalona przez Sprzedającego, ale jestem niemalże pewny, że cena ta nie była wcale ustalona na wiele większą, od tej, która została zaproponowana przez licytujących.

Reasumując:

jeśli szukasz porządnie wykonanego czasomierza mechanicznego renomowanej marki, który będzie doskonale nadawał się do codziennego użytku, ponadto będzie posiadał on wysokiej klasy mechanizm oraz praktyczne funkcje — a przy tym istnieje spora szansa, aby stać się jego właścicielem za około 100 PLN — „zapoluj” na używane SEIKO 5 !

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pytania i porady i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Porządny zegarek mechaniczny za mniej niż 100 zł ?

  1. Paweł pisze:

    Bardzo ciekawy wpis. Oddala mnie jednak od moich dążeń do posiadania codziennego zegarka vintage typu Atlantic, opisywany tu Titus czy Doxa lub Delbana. Jak to jest, że kiedyś te zegarki nosili ludzie po 20 – 30 lat codziennie i było ok a teraz „do gabloty”. Co przeszkadza, aby – po konserwacji specjalisty – nadal towarzyszyły w życiu codziennym? Rodzi się pytanie: tylko zbierać i nie nosić? Zwłaszcza gdy stylistyka Seiko nie odpowiada mi zbytnio…

    • Maciej Kopyto pisze:

      Panie Pawle, absolutnie nic nie przeszkadza – zegarki vintage można śmiało nosić na co dzień, trzeba mieć tylko świadomość, że są to modele, które mają jednak pewne ograniczenia wynikające ze swojego wieku oraz innych technologii oraz materiałów z jakich zostały wykonane, często po wielu latach nie mają już tej szczelności, mają szkła pleksi, które są narażone na pęknięcia i zarysowania, mają koperty wykonane z mosiądzu, a zatem nie tak wytrzymałe jak ze stali… itd itp
      Jeśli jednak dba się o nie odpowiednio, to mogą służyć długimi latami. Te modele, które lata temu były wówczas drogie lub bardzo drogie, bo za nimi stały zastosowane nowoczesne rozwiązania techniczne, wysokiej jakości materiały itd można śmiało używać nawet w nieco trudniejszych warunkach – oczywiści po uprzednim serwisie i sprawdzeniu szczelności i klasy wodoszczelności u profesjonalnego zegarmistrza. Te tańsze modele, które Pan przytacza, wymagają nieco więcej ostrożności w trakcie użytkowania, trzeba nieco bardziej zwracać uwagę na to, aby zegarek nie upadł, nie został zalany czy zawilgocony, bo z pewnością ich wytrzymałość jest niższa niż zegarków współczesnych.
      Mając tą świadomość – można cieszyć się użytkowaniem zegarka każdego dnia, szczególnie jeśli ma się pracę biurową, a nie fizyczną.

      Pozdrawiam serdecznie
      MK

  2. Kamil Naja pisze:

    Takie Seiko to na pewno dobry wybór, ale dla wielu osób będzie zbyt małym zegarkiem. Można także polować na nieco większe modele.

  3. Słoniu pisze:

    Seiko 5 – od tej serii zaczęła się moja fascynacja zegarkami mechanicznymi (zresztą to pierwszy od komunii kupiony świadomie zegarek „z duszą”). Aktualnie już jej nie mam ale bardzo miło ją wspominam. W zeszłym roku próbowałem powrócić do tej serii jednak jakoś nie specjalnie mi to wyszło.
    Recenzja mojej pierwszej piątki SNK803K2

  4. Lukasz pisze:

    Brzmi trochę jak Orient Crystal. Podobna półka cenowa oraz jakość wykonania. Nawet kształty i funkcje są zbliżone. Oczywiście oba japońskie. Ja wybrałem zegarek firmy Orient 🙂

    • Maciej Kopyto pisze:

      To fakt, oba modele są dość zbliżone, ale wydaje mi się, że jednak SEIKO jest marką bardziej znaną, renomowaną i prestiżową…niemniej może to być wyłącznie moje subiektywne odczucie 🙂

      Orient także robi solidne czasomierze…z modeli nieco starszych, podoba mi się Orient Cesarski, tak zwana „patelnia”, z pseudo wiecznym kalendarzem.

      Pozdrawiam

      MK

      • Lukasz pisze:

        Dziękuję za odpowiedź 🙂
        Właściwie zacząłem się zastanawiać, czy Seiko 5 to nazwa oddzielnej gałęzi Seiko, wyszczególniony model, czy też zupełnie inna firma? Jak powyższe różnice mają się w kontekście Orient oraz Orient Star?
        Pozdrawiam,
        Ł.

        • Maciej Kopyto pisze:

          Nie ma 100% pewności, ale jest to moim zdaniem wyłącznie nazwa modelu, nie jest to „inna firma”.

          Pozdrawiam,

          MK

  5. Rafał pisze:

    Seiko 5 faktycznie bardzo dobre zegarki. Mam taki egzemplarz vintage i ten współczesny i muszę przyznać że vintage jest solidniej wykonany, nawet rozmawiając z zegarmistrzem doszliśmy do wniosku że to już nie te same zegarki jakościowo co kiedyś 🙂
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *